List gończy i narkotyki wyrzucone pod nogi policjanta
Kryminalni błyskawicznie zadziałali i dzięki temu kolejny poszukiwany listem gończym został zatrzymany i trafił do aresztu. Ma do odbycia karę ponad 4 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo miał narkotyki. Policjanci zabezpieczyli 80 gramów marihuany, które 27-latek wyrzucił przez balkon, nie wiedział tylko, że wprost pod nogi policjanta.
Kiedy tylko do kryminalnych dotarła informacja o tym, gdzie może ukrywać się poszukiwany listem gończym, natychmiast przystąpili do działania.
27-latek ma do odbycia karę ponad 4 lat pozbawienia wolności za przestępstwa narkotykowe.
Kryminalni spodziewali się, że nie będą wymarzonymi gośćmi w mieszkaniu 27-latka. Zabezpieczyli wszystkie możliwe drogi ucieczki. Początkowo nikt nie chciał wpuścić ich do środka. Wiadomo było, że w mieszkaniu jest kilka osób, w tym poszukiwany.Tuż przed siłowym otwarciem drzwi przez Straż Pożarną policjanci zostali wpuszczeni. Chwilę wcześniej poszukiwany 27-latek pojawił się na balkonie, nie wiedział, że jest obserwowany przez policjanta. Wyrzucił kartonowe pudło, w zasadzie pod nogi funkcjonariusza. Narkotyki, woreczki foliowe z zapięciem strunowym i waga elektroniczna rozsypały się po chodniku.
27-latek został zatrzymany. Okazało się, że posiadał 80 gramów marihuany. Za to przestępstwo też poniesie odpowiedzialność karną.
Po zakończeniu wszystkich czynności trafił, zgodnie z dyspozycja listu gończego do aresztu.
podinsp. Joanna Węgrzyniak

