Piłeś nie jedź!- historia dwóch zatrzymanych, którzy nie przestrzegali tej ważnej zasady
Jednego dnia na terenie dwóch sąsiadujących dzielnic, w Wawrze i Rembertowie policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców, którzy spowodowali kolizje. 35-latek jadący dodg'em, który uderzył na rondzie w forda miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Z kolei wynik badania trzeźwości 45-letniego kierowcy nissana, który staranował znaki drogowe wskazał 2,3 promila. Obaj zostali doprowadzeni do sądu w ramach trybu przyspieszonego i usłyszeli wyroki.
Najpierw około 10.00 na jednym z rond przy wale Miedzeszyńskim dodge uderzył w forda. Jak się okazało kierowca dodga był pod wpływem alkoholu.
Przybyli na miejsce policjanci zatrzymali 35-latka. Miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Śledczy z komisariatu w Wawrze zgromadzili materiał dowodowy.
Mężczyzna, w ramach trybu przyspieszonego, został doprowadzony do sądu. Tam usłyszał wyrok, roku i 2 miesięcy ograniczenia wolności poprzez obowiązek wykonywania prac społecznych po 30 godzin miesięcznie, utratę prawa jazdy na 3 lata, świadczenie pieniężne na rzecz fundacji w kwocie 5 tysięcy złotych i przepadek samochodu.
W Rembertowie 45-letni nietrzeźwy kierowca nissana stracił panowanie nad samochodem i wjechał w znaki rogowe. On również został zatrzymany przez policjantów. Miał 2,3 promila alkoholu.
W jego przypadku sąd podczas rozprawy w ramach trybu przyspieszonego zdecydował o karze grzywny, świadczeniu na rzecz fundacji w kwocie 5 tysięcy złotych, do tego nawiązce na rzecz skarbu państwa w wysokości 5 tysięcy i utracie prawa jazdy na 3 lata.
Pijanym kierowcom mówimy zdecydowane NIE!
podinsp. Joanna Węgrzynia/mk