Nie zdążył odjechać więc znieważył mundurowych
Zatrzymany przez funkcjonariuszy patrolówki 23-letni Damian R. zamierzał odjechać samochodem z parkingu przed marketem, pomimo tego, że był pod wpływem alkoholu. Skutecznie uniemożliwili mu to pracownicy sklepu. Fakt ten bardzo zdenerwował młodego człowieka. Był na tyle wzburzony, że wielokrotnie znieważył interweniujących policjantów, za co teraz odpowie przed sądem.
Policjanci zostali wezwani przez pracowników ochrony jednego z supermarketów.
Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że ochroniarze uniemożliwili odjazd z parkingu przy sklepie pewnemu młodemu człowiekowi. Powodem interwencji było podejrzenie, że mężczyzna znajduje się pod wpływem alkoholu. Zanim wsiadł za kierownice swojego auta chodził bez celu wokół marketu i pomiędzy zaparkowanymi pojazdami, zaczepiał przypadkowe osoby, a nawet awanturował się. Kiedy nie mógł odjechać wpadł w jeszcze większą złość. Krzyczał, machał rękoma i używał wulgaryzmów. Kiedy na miejscu pojawili się policjanci 23-letni Damian R. znów zaczął być agresywny, nie stosował się do wydawanych mu poleceń. Mundurowi bardzo szybko opanowali sytuację. 23-latek został zatrzymany. cały czas nie mógł sie pogodzić z tym , że nie dał rady odjechać z parkingu. Podczas wykonywania czynności przez stróżów prawa Damian R. kilkakrotnie skierował pod ich adresem słowa obraźliwe, wykrzykiwał bezpośrednie wyzwiska. I w ten właśnie sposób dopuścił się znieważenia policjantów.
Dziś, kiedy już wytrzeźwieje zostanie przesłuchany przez policjantów z wydziału dochodzeniowo-śledczego, usłyszy zarzut znieważenia funkcjonariuszy, za co grozi do roku pozbawienia wolności.