Tej marihuany już nie wypalą
Patrolowcy zatrzymali kobietę, która miała przy sobie ponad 4 gramy marihuany. Wspólnie z koleżanką po pracy spotkały się na uboczu i najprawdopodobniej miały zamiar wypalić susz. Policyjna interwencja zapobiegła temu. Narkotyki zostały zabezpieczone, a 22-latka zatrzymana. Kobieta usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.
Przed 20.00 patrolowcy zwrócili uwagę na dwie przemykające na uboczu, za garażami, w pobliżu torowiska, kobiety.
Funkcjonariusze podjęli interwencję, panie były zaskoczone pojawieniem się mundurowych. Jedna z nich zachowywała się bardzo nerwowo, trzęsły się jej ręce i drżał głos. Po chwili wszystko było już jasne. 22-latka miała przy sobie zawiniątko, w którym był susz roślinny. Kobiety spotkały się po pracy i najprawdopodobniej planowały wypalić wspólnie marihuanę. Policyjna interwencja zapobiegła temu.
Policjanci zabezpieczyli ponad 4 gramy marihuany, a 22-latkę zatrzymali. Śledczy z dochodzeniówki zebrali niezbędny materiał dowodowy i przedstawili kobiecie zarzut posiadania środków odurzających.
nadkom. Joanna Węgrzyniak