Aktualności - Archiwum
Rozmiar czcionki
-
Wpadł na gorącym uczynku
Na oczach policjantów zamachnął się i wybił szybę w polonezie. Natychmiast został zatrzymany. Jak się jednak okazało zanim przybyli mundurowi zdążył już uszkodzić dwa inne samochody. 30-letni Marcin K. wybił szyby w daewoo tico i fiacie uno. Teraz odpowie za swoje czyny.
-
Rozbój za papierosa
Chciał zapalić papierosa więc zażądał go od przechodnia. Kiedy ten odparł, że nie pali, bez słowa go zaatakował. Bił, kopał i przeszukiwał kieszenie spodni swej ofiary. W efekcie ukradł plecak, telefon i kartę bankomatową. 17-letni Ariel S. wpadł w ręce patrolowców kilka minut po zgłoszeniu. Był poszukiwany, ponieważ uciekł z placówki opiekuńczej. Za popełnione przestępstwo w prokuraturze zastosowano wobec podejrzanego policyjny dozór.
-
Heroina w zaciśniętej pięści
Funkcjonariusze z komisariatu w Rembertowie podjęli interwencję wobec 27-letniego Mariusza B., ponieważ zatrzymywali go już w przeszłości w związku z przestępstwami narkotykowymi. Kiedy policjanci go legitymowali zaciskał nerwowo prawą dłoń. Chciał w ten sposób ukryć 4 porcje heroiny. W tylnej kieszeni spodni miał jeszcze kilka działek. W sumie zabezpieczono 3,8 grama narkotyków.
-
Jestem widoczny, jestem bezpieczny
Jestem widoczny, jestem bezpieczny - świadomość tego powinna towarzyszyć każdemu uczestnikowi ruchu drogowego, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy szybko zapada zmierzch. Piesi, rowerzyści, a także kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność, kiedy warunki drogowe nie sprzyjają. Policjanci ruchu drogowego apelują o rozwagę.
-
Okradli go znajomi
Bożena K. (lat 41) i Dariusz M. (lat 39) najpierw zaprosili kolegę na imprezę zakrapianą alkoholem, a potem wykorzystali nieuwagę znajomego i ukradli mu portfel. Pokrzywdzony powiadomił o wszystkim Policję, a funkcjonariusze z Rembertowa błyskawicznie zatrzymali parę złodziei. Sprawcy usłyszeli już zarzuty. grozi im do 5 lat więzienia.
-
Dozór za dwie kradzieże z włamaniem
Kryminalni zatrzymali 34-letniego Rafała Ł., ponieważ zabezpieczone ślady w postaci linii papilarnych wskazały, że to on w styczniu włamał się do opla astry i ukradł radio warte 330 złotych. Po zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna jest również sprawcą wrześniowego włamania do mazdy. Wówczas łupem złodzieja padło radio i klej. 34-latek został objęty policyjnym dozorem.
-
Sami chcieli wymierzyć sprawiedliwość
Chcieli zmusić 16-latka do naprawienia wyrządzonych szkód. Twierdzą, że nastolatek jeżdżąc motocyklem crossowym zniszczył nawierzchnię pod ich domem oraz spowodował uszkodzenia powłoki lakierniczej w samochodzie. 22-latek, 24-latek i 41-latek złapali młodego człowieka, zabrali mu motor, kilkakrotnie uderzyli i polecili, by przyszedł z matką i rozliczył się z nimi, a wtedy oni oddadzą mu motocykl. Cała trójka usłyszała zarzuty. Odpowiedzą za stosowanie przemocy i gróźb w celu zmuszenia innej osoby do określonego zachowania.
-
Dozór za znęcanie się nad matką
Prokurator podjął decyzję o objęciu dozorem 31-letniego Konrada J. Policjanci prewencji zatrzymali mężczyznę tuż po tym, jak dotkliwie pobił swoją 76-letnią matkę. Funkcjonariusze zostali zaalarmowani przez sąsiadkę pokrzywdzonej. Sprawca był pijany i próbował uciekać. 31-latek był już w przeszłości karany za podobne przestępstwo. Grozi mu do 5 lat więzienia.
-
Jak bezpiecznie kupować w sieci?
Polacy coraz chętniej kupują w Internecie. To wygodne, gdyż, nie ruszając się sprzed monitora, można zamówić dowolny produkt z dostawą do domu. W sieci nie ma kolejek, godzin spędzonych na chodzeniu między półkami… Niestety, tak jak w realnym świecie, tak i w wirtualnym możemy paść ofiarą oszusta lub złodzieja. Policja radzi, co zrobić, by dokonanie zakupu było możliwie bezpieczne.
-
Próbowali ukraść koła za 2 tysiące złotych
Na widok policjantów z patrolówki 22-letni Konrad B. odrzucił metalowy klucz do kół. Zaraz potem wyszło na jaw, że mężczyzna wspólnie z kolegą, 30-letnim Konradem M. próbowali ukraść 4 koła z zaparkowanego volkswagena golfa. Mundurowi zatrzymali obu złodziei, którym teraz grozi do 5 lat więzienia.
-
Uwaga na oszustów!
Chcielibyśmy przestrzec Państwa przed oszustami, którzy wyłudzają pieniądze oferując w zamian wyroby jubilerskie ze złota. Niestety zamiast złota sprzedają zwykły tombak. Policjanci z Wawra zatrzymali obywatela Rumunii, który działał w ten sposób na Moście Siekierkowskim. Mężczyzna zaoferował kierowcy sygnet i bransoletkę, które miały być wykonane ze złota i w zamian przyjął 500 złotych. Przedstawił się jako biznesmen, który ma problemy z kartą płatniczą i tak naprawdę chce tylko pożyczyć gotówkę, a złoto daje w zastaw. Podejrzanemu grozi teraz do 8 lat więzienia.
-
Worek słomy makowej, "kompot" i dwaj zatrzymani
Garnki z zawartością maku, pojemniki z „kompotem”, worki słomy makowej, strzykawki, igły oraz inne akcesoria służące do wyrobu środków odurzających, oto co zastali dzielnicowi w jednym z mieszkań przy ulicy Bliskiej. Policjanci chcieli zrealizować nakaz doprowadzenia 53-letniego Pawła S. Interwencja zakończyła się jednak zabezpieczeniem narkotyków oraz zatrzymaniem dwóch braci S., 53-letniego Pawła i 54-letniego Stanisława.
-
Napdł na jubilera i wpadł
Wszedł do sklepu jubilerskiego i grożąc nożem zażądał wydania biżuterii. W trakcie szamotaniny ze sprzedawcą doszło do poranienia sprawcy i pokrzywdzonego. Napastnik ukradł trzy palety ze srebrnymi wyrobami, po czym uciekł. Wpadł w ręce ochroniarza i strażników miejskich dosłownie kilka minut później kilkaset metrów od miejsca zdarzenia. Odpowie za dokonanie rozboju przy użyciu niebezpiecznego narzędzia.
-
On poszukiwany, ona z narkotykami
Ona miała heroinę, a on miał aż cztery podstawy poszukiwawcze, list gończy i trzy zarządzenia ustalenia miejsca pobytu. 19-letnia Klaudia R. i 27-letni Grzegorz C. zostali zatrzymani przez południowopraskich wywiadowców. Kobieta udawała, ze nie ma pojęcia skąd narkotyki znalazły się w kieszeni jej spodni. Grożą jej 3 lata więzienia. Mężczyzna zgodnie z dyspozycją listu gończego najbliższy czas spędzi w areszcie.
-
Groził, bo chciała rozwodu
Kiedy 57-letni Sławomir G. dowiedział się, że żona chce się z nim rozwieść zaczął grozić, że ją zabije. Jedna z awantur zakończyła się interwencja policjantów z patrolówki. Mężczyzna został zatrzymany. Teraz usłyszy zarzut i poniesie odpowiedzialność karną za swoje czyny.
-
Handel ludźmi - jak nie stać się ofiarą
Podjęcie pracy za granicą to bardzo poważny krok wymagający przemyślenia. Decyzja o wyjeździe podjęta z dnia na dzień nie jest dobrym rozwiązaniem. Narażamy się nie tylko na to, że praca tam nie spełni naszych oczekiwań, ale przede wszystkim, że możemy stać się ofiarą handlu ludźmi. Dlatego jeżeli niesiemy się z zamiarem wyjazdu z kraju powinniśmy podjąć pewne kroki, które zminimalizują ryzyko związane z poszukiwaniem pracy za granicą.
-
Zaproszenie na Święto Patrona Policji
27 września w Częstochowie odbędzie się VIII Jasnogórskie Spotkanie Środowiska Policyjnego. Z tej okazji kapelan Komendy Stołecznej Policji zaprasza wszystkich policjantów i pracowników cywilnych do udziału w pielgrzymce. Zainteresowani wezmą udział w mszy św. w intencji środowiska policyjnego, modlitwie w Kaplicy Matki Boskiej Jasnogórskiej Królowej Polski, modlitwie przy płaskorzeźbie „Gloria Victis” w intencji ponad 12 tysięcy Policjantów pomordowanych na Wschodzie. Patronat nad Spotkaniem objął Prezydent RP Lech Kaczyński, który spotka się z kierownictwem Komendy Głównej Policji i Przeorem klasztoru.
-
Zatrzymany z marihuaną
Policjanci z wywiadu zatrzymali 21-letniego obywatela Gruzji, który posiadał narkotyki. Mężczyzna wpadł w ręce funkcjonariuszy przy dworcu. W kieszeni miał woreczek z zawartością 0,5 grama marihuany. Grozi mu do 3 lat więzienia.
-
W kwietniu ukradł, teraz wpadł
40-letni obywatel Bułgarii niewątpliwie nie przypuszczał, że po upływie 5 miesięcy może jeszcze ponieść odpowiedzialność karną za kradzież 13.000 złotych. Był ogromnie zaskoczony, kiedy południowoprascy wywiadowcy podeszli do niego i poinformowali go o tym, że zostaje zatrzymany jako podejrzewany o dokonanie kradzieży pieniędzy. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia.
-
Mandat za wykroczenie, zatrzymanie za przestępstwo
48-letni Krzysztof S. najpierw otrzymał od policjantów z patrolówki mandat za dokonaną w sklepie kradzież scyzoryka, a zaraz potem funkcjonariusze go zatrzymali, ponieważ posiadał przy sobie kradziony dowód osobisty. Dziś dochodzeniowcy wyjaśnią skąd mężczyzna miał poszukiwany dokument.
-
Syn pobił matkę
Policjanci z patrolówki zatrzymali 40-letniego Bogdana K., który mając ponad 3 promile alkoholu we krwi pobił swoja 69-letnia matkę. Kobieta trafiła do szpitala z rozciętą głową i złamanym nosem. Mężczyzna, kiedy wytrzeźwieje zostanie przesłuchany przez dochodzeniowców. Poniesie odpowiedzialność za uszkodzenie ciała.
-
1 samochód ukradli, a do 6 się włamali
W chwili zatrzymania 18-letni Adam Ś. miał 1,3 promila alkoholu we krwi, jego kolega, 16-letni Paweł M. miał 1,7 promila. Nastolatki najpierw ukradli samochód z Sulejówka, następnie pomimo braku uprawnień, a do tego w stanie nietrzeźwości, przyjechali nim do Rembertowa. Na tym jednak nie koniec. Po kradzieży fiata włamali się jeszcze do 6 aut stojących na parkingu. Wtedy też wpadli w ręce policjantów z Rembertowa. Za swoje czyny odpowiedzą przed sądem.
-
3 wiertarki w 2 dni
Jeden próbował wynieść towar ze sklepu, a drugi go osłaniał. Taki właśnie duet został zatrzymany w jednym z marketów budowlanych. 26-letni Grzegorz F. i 21-letni Robert Z. wspólnie dokonali kradzieży dwóch wiertarek. Policjanci ustalili, że zatrzymani mężczyźni są również sprawcami innej kradzieży, do której doszło dzień wcześniej. W sumie mężczyźni ukradli 3 wiertarki o łącznej wartości prawie 1500 złotych.
-
Trzech na jednego
18-letni Rafał T., 20-letni Wojciech O. i 20-letni Norbert B. wspólnie i w porozumieniu pobili spotkanego przypadkiem 18-latka. Napastnicy bili i kopali mężczyznę po całym ciele. Sprawcy zostali zatrzymani w zasadzie zaraz po zdarzeniu przez strażników miejskich. Policjanci przedstawili całej trójce zarzuty. Dwóch zatrzymanych nie przyznało się do winy i to wobec nich w prokuraturze została podjęta decyzja o objęciu ich policyjnym dozorem.
-
Narkotyki wyrzucił do śmietnika
Wywiadowcy zatrzymali 24-letniego Adama J., który na widok funkcjonariuszy zaczął uciekać, a po drodze wyrzucił do kontenera na śmieci woreczek z 3,1 grama amfetaminy. Mężczyzna przyznał,że są to jego narkotyki, a pozbył się ich w popłochu, bał się, że zostanie zatrzymany i będzie musiał ponieść karę za ich posiadanie. Grozi mu do 3 lat więzienia.