Aktualności - Archiwum
Rozmiar czcionki
-
Jeden kupił, drugi sprzedał
Wywiadowcy bacznie obserwowali w zasadzie każdy ruch dwóch młodych mężczyzn poruszających się skodą. Dzięki temu zatrzymali zarówno dealera narkotykowego jak i jego klienta, który zdążył właśnie zakupić 0,8 grama amfetaminy. 33-letniemu Rafałowi K. grozi do 3 lat więzienia, natomiast 20-letni Marcin C. może trafić za kratki nawet na 10 lat.
-
Będziesz czekał, ile zechcę
Policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu bardzo szybko zatrzymali sprawczynię przywłaszczenia alfy romeo, konsoli do gier i telewizora. 29-letnia Sylwia M. po rozstaniu ze swoim partnerem nie chciała oddać mu jego rzeczy, przez pół roku zwodziła go i twierdziła, że będzie czekał tak długo jak ona zechce.
-
Stanie przed Sądem Karnym
Policjanci z referatu do spraw nieletnich i patologii zatrzymali Norberta P., który dosłownie 4 miesiące temu ukończył 17 lat i teraz będzie już odpowiadał jak dorosły przed Sądem Karnym za posiadanie narkotyków. Funkcjonariusze znaleźli w jego kieszeni działkę marihuany.
-
Dług sprzed 4 lat
Zatrzymany przez patrolowców 19-letni Mateusz W. 4 lata temu kupił alkohol, który wypił wspólnie ze znajomym. Teraz przypomniał sobie, że w związku z tym, kolega ma u niego dług. Zażądał zwrotu 50 złotych, niedługo później kwota drastycznie wzrosła do 1000 złotych, a do tego doszło nachodzenie go w mieszkaniu, pojawiły się też groźby i sprawa przerodziła się w zmuszenie do określonego zachowania w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności.
-
To była podwójna kradzież
Policjanci z patrolówki zatrzymali Andrzeja B. w związku z kradzieżą dezodorantów o wartości 253 złotych. Funkcjonariusze z wydziału mienia dowiedli, że wcześniej mężczyzna zdążył ukraść jeszcze maszynki do golenia za 209 złotych, które ukrył w jednej z szafek przeznaczonych dla klientów sklepu. Towar policjanci odzyskali, a mężczyzna odpowie za dwie kradzieże popełnione czynem ciągłym.
-
Naruszył nietykalność cielesną policjanta
Stołeczni wywiadowcy zatrzymali do kontroli pojazd, ponieważ istniało podejrzenie, że kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu. Problemem okazał się jednak nie kierujący, który był trzeźwy, a agresywny i nerwowy pasażer. 37-letni Ryszard M. najpierw chciał uderzyć policjanta , a chwilę później szarpał go za ubranie i odepchnął, a wszystko po to, by móc uciec. Teraz odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza.
-
Pamiętaj o bezdomnych w jesienne chłody
Spadek temperatury powietrza w ciągu dnia i zimne noce to sytuacje, które mogą zagrozić życiu i zdrowiu ludzi. Zwłaszcza tych, którzy nie posiadają własnych domów i jesienny okres chcą przetrwać w prowizorycznych lokalach lub na zewnątrz. Policjanci apelują o zwracanie uwagi na osoby bezdomne, nietrzeźwych zasypiających na ziemi, ławce czy chodniku. Czasami wystarczy jeden telefon, aby uratować komuś życie. Wszystkie zgłoszenia można kierować pod alarmowe numery Policji, Straży Miejskiej lub Pogotowia Ratunkowego.
-
Zabezpieczone nielegalne towary
Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą naszej komendy wspólnie z dzielnicowymi i funkcjonariuszami izby celnej przeprowadzili działania wymierzone w handel nielegalnymi towarami. Skontrolowano dwa targowiska, w wyniku czego zabezpieczono 300 kartonów papierosów i 30 litrów spirytusu bez polskich znaków akcyzy, a do tego kilkadziesiąt sztuk odzieży z zastrzeżonymi znakami towarowymi.
-
Marihuana we wraku samochodu
Policjanci z Wesołej podjęli interwencję wobec dwóch mężczyzn siedzących we wraku samochodu. W trakcie legitymowania na podłogę upadło małe zawiniątko, a w nim 0,5 grama marihuany. Właściciel narkotyków, 22-letni Piotr W. trafił do policyjnego aresztu, w jego mieszkaniu funkcjonariusze zabezpieczyli kolejne 0,9 grama suszu.
-
Nastolatki i narkotyki
16-latkowie, Damian i Adrian wpadli w ręce wywiadowców i zostali przez nich zatrzymani. Obaj mieli przy sobie narkotyki. Obaj są już znani funkcjonariuszom referatu nieletnich i patologii. Obaj też usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających. Teraz zajmie się nimi sąd rodzinny i nieletnich.
-
Kawa, a do kawy czekolady
24 czekolady i 4 paczki kawy, wszystko o wartości ponad 260 złotych ukradł z marketu 59-letni Jerzy O. Mężczyzna nie po raz pierwszy sięgnął po towar, za który później nie zamierzał zapłacić. Nie po raz pierwszy również zatrzymali go policjanci z patrolówki. Grozi mu do 5 lat więzienia.
-
Chciał sobie tylko pojeździć
Policjanci z komisariatu w Wawrze zatrzymali Macieja A. (lat 24), który odpowie za krótkotrwałe użycie cudzego pojazdu. Mężczyzna postanowił uatrakcyjnić sobie weekend i pojeździć nowym ekskluzywnym volvo. Samochód wybrał spośród kilku wstawionych do warsztatu, w którym pracował. Przejechał nim ponad 1000 kilometrów, myślał, że nikt nie dowie się o jego weekendowej przygodzie. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.
-
"To będzie twoja ostatnia minuta!"
Jacek S. (lat 28) odpowie za uszkodzenie mienia oraz kierowanie gróźb karalnych. Mężczyzna zniszczył zamki w drzwiach prowadzących do mieszkania ojca, a dodatkowo trzymając łom w ręku wykrzykiwał, że jeśli ten nie wpuści go do domu, będzie to jego ostatnia minuta w życiu. Policjanci zabezpieczyli od zatrzymanego łom, młotek, przecinaki oraz śrubokręty. Grozi mu do 5 lat więzienia.
-
A mógł być tylko mandat...
Zaczęło się od tego, ze kierowca jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Interwencję podjęli wywiadowcy. Szybko wyszło na jaw, że nie wykroczenie jest największym przewinieniem 22-letniego Michała D. Policjanci zabezpieczyli w sumie 9 torebek z marihuaną o wadze 9,3 grama. Udowodnili również, że kierowca znajduje się pod wpływem narkotyków.
-
Do wypłaty kredytu nie doszło
Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą zapobiegli wyłudzeniu z banku 10 tysięcy złotych. Najpierw w ręce funkcjonariuszy wpadła 45-letnia Renata T.,ubiegająca się o przyznanie kredytu. Niedługo później zatrzymali księgową, 44-letnią Janinę F., która wystawiła fałszywe zaświadczenie. Prokurator zastosował wobec niej policyjny dozór.
-
Marihuana i amunicja
Interwencja policjantów wydziału kryminalnego zapobiegła zażyciu narkotyków przez dwóch mężczyzn. Kamil G. (lat 25) miał 0,3 grama marihuany, a kolega, który przyszedł do niego, 31-letni Marcin G., 0,6 grama marihuany. Na tym jednak nie koniec, policjanci zabezpieczyli nie tylko narkotyki, w mieszkaniu 25-latka znaleźli również 15 sztuk nielegalnej amunicji. Teraz obaj odpowiedzą za popełnione przestępstwa.
-
Dwóch zatrzymanych, dwóch tymczasowo aresztowanych
Pierwszy ze sprawców rozboju wpadł w ręce wywiadowców tuż po zdarzeniu. Personalia drugiego ustalili kryminalni i oni zatrzymali go kilka dni później. 20-letni Krzysztof S. i 25-letni Ernest S. napadli na młodego człowieka, któremu najpierw kazali się rozebrać, potem dotkliwie go pobili, a na koniec ukradli telefon komórkowy. Obaj zostali tymczasowo aresztowani.
-
Z marihuany lepił kulkę
Jedną działkę na oczach funkcjonariuszy ukrył w schowku, pozostałą część suszu gniótł w dłoniach, a po ulepieniu kulki wyrzucił na ziemię. Wywiadowcy znaleźli narkotyki, zabezpieczyli je, a 27-letniego Jakuba O. zatrzymali. Teraz odpowie za posiadanie środków odurzających, za co grozi mu do 3 lat więzienia.
-
Odpowiedzą nie tylko za wykroczenia
Działania prowadzone na terenie stacji paliw przez policjantów referatu wykroczeń i postępowań administracyjnych zaowocowały zatrzymaniem trzech mężczyzn, którzy poruszali się fordem. Kierowca, 22-letni Norbert C. był pod wpływem narkotyków, dodatkowo wspólnie z 31-letnim Januszem W. dzień wcześniej ukradli tablicę rejestracyjną, z kolei drugi pasażer, 29-letni Artur G. w chwili zatrzymania miał przy sobie 1,1 grama heroiny. Tym sposobem teraz cała trójka odpowie za swoje czyny i nie będą to jedynie wykroczenia.
-
Ich łupem padły płyny do spryskiwaczy
Policjanci wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu dosłownie kilka godzin po otrzymaniu zgłoszenia zatrzymali oboje sprawców. 21-letnia Katarzyna W. i jej chłopak, 31-letni Dariusz N. pod osłoną nocy włamali się do magazynu przy stacji benzynowej, z którego ukradli kilkadziesiąt butelek płynów do spryskiwaczy i chłodnic o wartości ponad 1000 złotych. Teraz obojgu grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
-
Kradli kable telefoniczne
Policjanci z patrolówki wspólnie z funkcjonariuszami Biura Łączności i Informatyki Komendy Głównej Policji zatrzymali dwóch sprawców kradzieży kabla telefonicznego. 46-letni Robert Ł. i 41-letni Andrzej K. ukradli około 50 metrów przewodu, a tłumaczyli stróżom prawa, że demontowali jedynie nieaktywne kable telefoniczne.Za kradzież grozi im do 5 lat więzienia.
-
W skarpetce i portfelu
5,2 grama amfetaminy i 21 tabletek środków psychotropowych zabezpieczyli od 32-letniego Aleksandra W. południowoprascy wywiadowcy. Policjanci zwrócili uwagę na dziwne zachowanie mężczyzny, jak się okazało środki odurzające ukrywał w portfelu i skarpetce. Teraz grozi mu do 3 lat więzienia.
-
Nie zgadzał się na rozstanie
Policjanci zajmujący się przestępstwami przeciwko mieniu przedstawili 3 zarzuty zatrzymanemu Tomaszowi M. Mężczyzna odpowie za kradzież kasy fiskalnej, usunięcie dokumentów dotyczących działalności gospodarczej oraz kierowanie gróźb karalnych. Pokrzywdzoną we wszystkich 3 przypadkach była konkubina 23-latka, która chciała się z nim rozstać, a on nie do końca się na to godził.
-
Poniosły go nerwy
Policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu w przeciągu doby ustalili i zatrzymali sprawcę uszkodzenia drzwi w mieszkaniu. 24-letni Jakub M. nie mógł zrozumieć, że w lokalu nad nim trwa remont i dobiegające hałasy nie są celowe. W złości zniszczył sąsiadowi drzwi kopiąc w nie i uderzając pięściami. Grozi mu do 5 lat więzienia.
-
Ukradli łódź motorową (AKTUALIZACJA) Łódź wróciła do właścicielki
Policjanci wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu wspólnie z funkcjonariuszami z komisariatu w Rembertowie ustalili i zatrzymali dwóch sprawców kradzieży z włamaniem łodzi motorowej, dwóch silników i pieniędzy. W sumie 41-letni, Robert J. i Tomasz Ć. poczynili straty rzędu 290 tysięcy złotych. Obaj zostali tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy. Niedługo później stróże prawa odzyskali i zabezpieczyli samą łódź, która powróciła juz do właścicielki.